Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 206 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

zimowy Pan Kot, a wiosna

sobota, 23 marca 2013 13:23

 

Zbliża się Wielkanoc, a za oknem nadal zima. Jak pisałam, zima nie przeraża Pana Kota. Ostatnio widuję go często, mimo mrozów, na parapecie okna i kiedy go mijam i mówię mu ,,dzieńdobry", a on raczy w swojej wielkiej, kociej dumie skinąć łebkiem, robi się tak jakoś cieplej, (wiosenniej) na duszy :) Pan Kot zasłużył na wiersz i ten wiersz został już napisany jakiś czas temu (a nawet przedstawiony przeze mnie na ,,Teatrzyku Bezwstydnym") a teraz zostaje opublikowany tutaj:

 

Pan Kot

Pan Kot

sąsiad z parteru

obserwujący przechodniów z parapetu okna

i rozważający w kocim sercu wielkośc wszechrzeczy

zastanawiam się

czy to pycha ludzka czy kocia

zabrania mu odpowiadać na ,,kici, kici"

Pan Kot wie,

że obserwacja świata uczy

i nie przejmuje się głupotami

tym, że ktoś mija go na klatce schodowej,

ignoruje,

próbuje go przestraszyć

lub powie: ,,kot tylko"

Pan Kot ma swoją dumę

i tak bardzo ludzkie spojrzenie

przeczące temu, co obłudne.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

dawno nie było wpisu

piątek, 15 marca 2013 11:42

I nie wiadomo, jak to się stało i nadszedł już marzec, a nawet połowa miesiąca zdążyła minąć i teraz dopiero cokolwiek piszę na blogu. Działo się wiele, a czasu na napisanie jakoś wygospodarować nie mogłam. Końcówka lutego była pełna ,,studenckich, posesyjnych i ZASŁUŻONYCH szaleństw": wycieszek na Sobieszewo i na Stogi, wyjść do kina, spacerów, wieczorów z pysznym grzanym winkiem :) i wielu innych :) spędziliśmy z Michałem razem wiele cudownych chwil :) i... nastał nowy semestr i tym samym wiele ciekawych nowych przedmiotów (jest też sporo rzeczy które mi sie nie podbają i mnie smucą, ale to już dłuższa kwestia i póki co, nie zamierzam tu o nich pisać). Pomysłów w głowie nadal mnóstwo, a oprócz tego... ogromny głód twórczy. Zobaczymy co z tego wyjdzie, pomysłów nie brakuje tylko... no własnie sama nie wiem, czego brakuje- motywacji? też chyba nie to... Muszę na pewno częściej pisać na blogu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Amaryllis

czwartek, 31 stycznia 2013 9:08

 

      Amaryllis

 

He doesn't ask why, just live.

 








Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

mój sąsiad - Pan Kot

sobota, 15 grudnia 2012 14:21

Nie będę tu pisać o tym jak niesamowitymi zwierzętami są koty, jak bardzo niezwykłe w tych stworzeniach jest to, że każdy kot (zupełnie jak człowiek) zdaje się mieć swoją ,,osobowość" (kto kocha koty jak ja, na pewno zrozumie, o co mi chodzi).

 

Dziś pragnę napisać kilka zdań o jednej z takich kocich osobistości jaką jest Pan Kot.

 

Pan Kot to imię, którego używam ja, ponieważ nie wiem jak Pan Kot ma naprawdę na imię. Pan Kot jest moim sąsiadem z parteru (ja mieszkam na 10piętrze) i prawdopodobnie jest kocurem, bo zachowuje się jak kocur. I to nie mały (na oko waga przybliżona do naszego rodzinnego Mruczka z Suwałk, jakieś 7 kilo ;) ) Pan Kot ma muskularne łapy, duże, ale zwinne ciało i ogromne żółte, przenikliwe oczy, a przy tym jest łaciaty, czarno- biały.

 

Pan Kot mieszka jak już pisałam w mieszkaniu na parterze, często leży na parapecie okna (na zewnątrz! wychodzi oknem) lub spaceruje przy klatce i wokół bloku (niezależnie od pory roku - nawet w mróz). Pan Kot nie daje się głaskać ( jego spojrzenie zdaje się mówić, że ,,to nie jest na poziomie", a Pan Kot niewątpliwie "ma klasę".) Należy tu też napisać, że Pan Kot nie jest płochliwy, nigdy nie ucieka. Kiedy Pan Kot siedzi na środku chodnika (siedzi, nigdy nie ,,rozwala się" wygodnie jak typowy kot!) lub na środku schodów na klatce schodowej i mija się go, to jedynie patrzy na przechodniów, ale nigdy nie schodzi z drogi.

 

Pan Kot ma zawsze czyste futerko, ale jak na przyzwoitego obywatela przystało, nigdy nie wylizuje się publicznie, ani nie zostawia po sobie "śladów" na klatce czy chodniku.

 

Pan Kot  nigdy, ale to nigdy nie reaguje na ,,kici, kici" ( no chyba że obrażonym lub pobłażliwym spojrzeniem), a zdaje się raczej czekać na grzeczne ,,dzień dobry", przy czym usłyszawszy tego typu powitanie raczy nawet spojrzeć w sposób uprzejmy i czasem nawet pokiwać swoim łebkiem.

 

Nie wiem, kto jest "właścicielem" Pana Kota i mieszka z nim w owym mieszkaniu na parterze, ale przez zachowania Pana Kota, które nie raz wprawiają w osłupienie, zaczynam się zastanawiać czasami, czy Pan Kot może sam nie opłaca czynszu... ;)

 

To by było na razie na tyle o Panu Kocie. Może kiedyś uda mi się go sfotografować, to wrzucę jego zdjęcie na bloga ( przy czym obawiam się, że może się okazać, że Pan Kot nie życzyłby sobie tego i będzie mieć później sąsiedzkie zażalenia ; )  )

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

koncert

poniedziałek, 22 października 2012 11:38

Koncert Farben Lehre, na którym byłam z Michałem, odbył się 16 października, a więc blisko dnia, w którym rok temu na koncercie tego właśnie zespołu się poznaliśmy - wniosek oczywisty: trzeba było pójść ;) Tylko miejsce było inne niż rok temu, bo tym razem zagrali w klubie studenckim ,,Kwadratowa".

 

W dodatku zespół na 25-lecie działalności wydał nowy album: ,,Achtung 2012". W mojej ocenie: bardzo dobra płyta, mimo upływu lat Farben Lehre nadal nie tracą  tego niezwykłego czegoś, co posiada ich muzyka i wciąż na koncertach dają z siebie wszystko, mając świetny kontakt z publicznością i nie szczędząc bisów.

 

Należy też wspomnieć, że  na płycie ,,Achtung 2012" pojawiło się sporo nowych głosów, gdyż muzycy zaprosili gościnnie do współpracy m.in: członków zespołu Enej, Anię Orthodox, Kamila Bednarka i wielu innych. I choć są to wykonawcy, którzy zdają się tworzyć zupełnie inną muzykę niż Farben Lehre, to jubileuszowy album zyskał dużo ciekawych brzmień na tej współpracy. W końcu, co często na koncertach powtarza Wojciech Wojda, wokalista zespołu: muzyka powinna łączyć, a nie dzielić.

 

 

 Nie muszę chyba dodawać, że zabawa była świetna :)


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

środa, 23 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  10 684  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Prowadzę tego bloga, bo wiem, że życie pisze niesamowite historie, nieraz słodko - gorzkie historie, ale na pewno piękne. Od nas zależy jak przyjmiemy i czy wykorzystamy w sposób piękny to, ...

więcej...

Prowadzę tego bloga, bo wiem, że życie pisze niesamowite historie, nieraz słodko - gorzkie historie, ale na pewno piękne. Od nas zależy jak przyjmiemy i czy wykorzystamy w sposób piękny to, co nam się przytrafia. Prowadzę tego bloga w przekonaniu, że życie samo w sobie jest piękne i jest( samo w sobie) sensem istnienia. Tak po prostu...

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 10684
Wpisy
  • komentarze: 258
Bloog istnieje od: 2187 dni

Lubię to